LIS
05
zaje-fajne! - emosy - mroczne
jakie życie emo jest do dupy
nawet nie wiecie co za nieszczęście mnie spotkałomecz
poznałam w sobote nowych emo przyjaciół, w skórach i glanach, takich mrocznych, jak im opowiedziałam gdzie pracują moi rodzice niewdzięczni, to powiedzieli, że jestem bardzo spoko i zajebista i że się "zakumplujemy"
a że nie mieli dokąd iść na sylwestra, to zaprosiłam ich do swojej willi, bo starzy poszli na bankiet
kupiłam na impreze 10 reddsów, ale oni się wkurzyli jak to blog zobaczyli, więc musiałam im zamówić taksówkę, żeby mogli jechać po inny alkohol.
no i jak wrócili to chyba już wypili jakieś wino, bo strasznie śmierdzieli. ktoś zarzygał kopie picassa mojej matki, jeden rozerwał garniak ojca za 13 tysięcy, inny zwymiotował na moje łóżko wodne, a tak w ogóle to rozwalili mi zastawę, laptopa i ludwika XVI ;(
zmyli się mrocznie, że prawie nie zauważyłam, dopóki ostatnia trójka z nich minęła mnie w drzwiach bez słowa..
ale się starzy wkurzą jak jutro wrócą... :(elo
żeby tylko nie zabrali mi komórki.. emo fun muszę wysyłać swoje emo mmski do znajomych, z wrażliwymi obrazami z ulic .. ;(




